Otwarcie galerii „Pod cichym aniołem” w Tyrawie Wołoskiej

W czwartkowe, niezwykle ciepłe popołudnie (16 sierpnia br.) odbył się wyjazdowy wernisaż w ramach Brzozowskich Spotkań Muzealnych połączony z otwarciem Plenerowej Galerii Rzeźby „Pod cichym aniołem” w Tyrawie Wołoskiej. Na wydarzenie zaprosili właściciele galerii Aniela i Andrzej Rzepkowie wraz z dyrektorem Muzeum Regionalnego w Brzozowie Mariuszem Kaznowskim.

Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają, jak latać. Ta maksyma Antoina de Saint-Exupery dokładnie odzwierciedla to magiczne miejsce, gdzie wśród aniołów i świętych odnajdziemy spokój. To miejsce, gdzie możemy poddać się kontemplacji nad światem, swoim życiem, przy pomocy tych słuchających „cichych aniołów”, równocześnie możemy napawać się pięknem tego niezwykłego zakątka otoczonego zielenią, wodą, śpiewem ptaków.

Prowadzący spotkanie dyrektor muzeum powitał gości – księży, samorządowców na czele z wójtem Tyrawy Wołoskiej Janem Chowańcem oraz zastępcą burmistrza Brzozowa Stanisławem Pilszakiem, przedstawicieli Nadleśnictwa Brzozów: zastępcę Nadleśniczego Tomasza Masłowskiego i sekretarza Nadleśnictwa Edwarda Dudka, lokalnych działaczy, sąsiadów i artystów reprezentujących różne grupy twórcze oraz miłośników sztuki, kultury.

Obrzędu otwarcia i pobłogosławienia nowo powstałej galerii dokonał ksiądz Roman Lorens. Obecny był również proboszcz parafii pw. Św. Mikołaja Biskupa w Tyrawie Wołoskiej ks. dr Jan Bober.

„Chciałbym zwrócić uwagę na dwie zasadnicze kwestie” – powiedział dyrektor Mariusz Kaznowski. „To, że Państwo Rzepkowie swoim mecenatem (…) nie tylko działają na terenie Tyrawy Wołoskiej, cieszy to tu w tym miejscu, gdzie jest to już kolejna galeria plenerowa rzeźby (…) po galerii Bogusława Iwanowskiego QUO VADIS. A zatem ten kolejny obiekt kultury wpisuje się niejako w pewną całość tego miejsca charakterystycznego dla dawnego pogranicza polsko-ruskiego. (…) Drugi aspekt to kwestia autora Pana Jana Kikty, rzeźbiarza który na co dzień obcuje z drewnem. (…) Zawsze jest ta sama zasada, zasada twórcza, zasada realizacji jakiegoś pomysłu, który już jest w wyobraźni twórczej, który został przez twórcę pokochany, z którym twórca się utożsamił i teraz tylko to co najtrudniejsze dla nas laików, a mianowicie odrzucenie zbędnej materii i pozostawienie tego co jest istotą tego pierwotnego kloca”.

Wójt gminy Tyrawa Wołoska Jan Chowaniec wyraził swoje zadowolenie z faktu, że to właśnie w jego gminie powstała taka galeria: „Bardzo się cieszę, że uczestniczymy dzisiaj w takiej uroczystości otwarcia galerii plenerowej poświęconej świętym. Dziękuję Rodzinie Rzepków, że poświęciła swój czas, swoje pieniądze, żeby taka galeria w Tyrawie Wołoskiej powstała. Chciałem się troszeczkę cofnąć do historii. Piętnaście, dwadzieścia lat temu był to grunt stanowiący własność lasów państwowych. Był tu skład, wszystko zarośnięte. To miejsce Pan Andrzej Rzepka odkupił od SKR-u, od kółka rolniczego Rozpucie. Przyszedł do mnie Andrzej, przyjaciel mój i mówi: Janek, ja bym to kupił i coś bym tu zrobił. Pytam się, Andrzej co byś tutaj zrobił? A coś bym zrobił fajnego dla Tyrawy Wołoskiej. Będę tu konie chował. (…) Ale przyszedł czas, że zrezygnował z tych koni. Dwa lata temu mówi do mnie: Janek będę robił tutaj taką rzeźbę plenerową. Pytam się, a kto ci będzie to robił? A Janek Kikta będzie mi to robił. I dzisiaj nie wierzyłem, że powstanie taka galeria, druga galeria w Tyrawie Wołoskiej po panu Bogusławie Iwanowskim, być może powstanie trzecia galeria, bo jest tu z nami też artysta ludowy z Tyrawy Wołoskiej, być może za rok, może dwa będziemy otwierali następną galerię, może troszeczkę inną. Dziękuję rodzinie Rzepków, Andrzeju Tobie przede wszystkim. Dziękuję także zespołowi muzycznemu „Przysietczanie”. Dziękuję również panu dyrektorowi Muzeum Regionalnego w Brzozowie, że zechciał uświetnić tą naszą uroczystość w Tyrawie Wołoskiej. Dziękuję również mieszkańcom Tyrawy Wołoskiej, że tak licznie przybyli. Życzę rozwoju tej galerii, życzę żeby była odwiedzana. Cieszę się bardzo, że Brzozów promuje Tyrawę Wołoską, a my będziemy promować Brzozów. Bo jak to się mówi: zgoda buduje, niezgoda rujnuje. Żyjmy w zgodzie”.

W sympatycznej aurze, przy pięknej pogodzie podejmowani przez Anielę i Andrzeja Rzepków oraz autora rzeźb Jana Kiktę goście po wysłuchaniu przemówień, następnie gry młodej skrzypaczki Nataszy Słoty, rozpoczęli biesiadę przy ognisku oraz wysłuchali koncertu kapeli „Przysietczanie” pod kierunkiem Piotra Buczka.

ag

 

fot. MK, M.A.J.