„Wszystko i nic” Artura Futymy

Przy licznie zebranej i doborowej publiczności wczorajszego późnego popołudnia (10 maja) odbył się wernisaż wystawy „Wszystko i nic” brzozowianina Artura Futymy. Prowadzący spotkanie dyrektor Muzeum Regionalnego dr Mariusz Kaznowski przywitał gości. Wśród przybyłych sympatyków brzozowskiej placówki muzealnej, a także rodziny i znajomych młodego artysty znalazła się także Dorota Jajko-Sankowska – profesor Uniwersytetu Rzeszowskiego na Wydziale Sztuki w Zakładzie Rysunku. To właśnie m.in. pod jej skrzydłami autor wystawy rozwija swoje pasje i zdolności artystyczne. Dyrektor muzeum podzielił się refleksją o twórczości Artura Futymy. Skoncentrował się na znaczeniu barw według teorii Stanisława Witkiewicza „Witkacego”.

Z kolei sam autor opowiedział o swoich pracach malarskich, graficznych i – co stanowiło novum w jego brzozowskich ekspozycjach – pięciu muzycznych – utworów tworzonych hobbystycznie (z czterema zaprojektowanymi okładkami). Stwierdził: „Sztuka jest dla mnie wszystkim. […] Dla mnie dużym problemem jest wybranie tej drogi, którą iść, bo nie miałem w zasadzie wystawy, która byłaby w pełni spójna”. Przyznał, że najważniejszą prezentowaną pracą z włożonym całym sercem jest portret jego mamy z niezwykle bogatym przesłaniem symbolicznym, a zarazem bardzo osobistym ładunkiem emocji. Obraz powstał w ramach projektu polemizującego z twórczością Fridy Kahlo.

Wystawę można zwiedzać do 31 maja 2018 r.

 

fot. ag, MAJ